//////

W CISZY I SKUPIENIU

W ciszy i skupieniu, bez blasku jupiterów, narodził się w ramach wielkiej imprezy jeszcze jeden konkurs – lutniczy. Trzeba o nim wspomnieć choćby dlatego, że odegraliśmy w nim niemałą rolę. Byliśmy drugim po gospodarzach państwem co do liczby nadesłanych instrumentów (dotarło ich zresztą z zagranicy niewiele, niespełna dwadzieścia, co spowodo­wane zostało głównie bardzo spóźnioną informacją; do Polski dzięki pośred­nictwu naszego Ośrodka Informacji i Kultury w Moskwie regulamin imprezy doszedł stosunkowo szybko), zaś nowotarski lutnik Andrzej Bednarski zdobył trzecią nagrodę w kategorii skrzypiec (odrębnie oceniano altówki i wioloncze­le). Jury przewodniczył Igor Ojstrach. 

Leave a Reply