TAJEMNICZY FINAŁ

Otwierały kompozycję Kalimba, krotale i tam-tamy – impresyjna, cicha i delikatna etiuda Mikołaja Korndorfa, potem następowały fragmenty zatytułowane Znikając… oraz.. .to długi sen pióra kolejno Wiktora Jekimowskiego i Władysława Szuta, dalej tajemniczo-elegijne w nastroju Quartetto per archi Władimira Tarnopol­skiego z przesuwaniem smyczków wzdłuż krawędzi ksylofonów, potem osti- natowe, napięte Lamento na kotły Władimira Martynowa, następnie grotesko­wy, z elementami teatru instrumentalnego i cyrkowymi rekwizytami Iluzjon Aleksandra Raskatowa, dalej Misterium LuigiegoAleksandra Wustina. Finał stanowił tajemniczy fragment Sofii Gubajduliny, zatytułowany Czy nas sły­szysz, Luigi? Oto taniec, który wykona dla Ciebie zwyczajna grzechotka.

Hej wszystkim! Tutaj Klaudia i prowadzę tą stronę o modzie. Zbieram i wyszukuję wszystkie nowinki, które tutaj widzicie. Mam nadzieję, że każdy z was jest zadowolony z mojej pracy i z chęcią korzystacie z moich rad i uwag. Liczę, że będziecie czytać każdy wpis! Miłego dnia 😉
© Wszelkie prawa zastrzeżone
error: Content is protected !!