//////

TAJEMNICZY FINAŁ

Otwierały kompozycję Kalimba, krotale i tam-tamy – impresyjna, cicha i delikatna etiuda Mikołaja Korndorfa, potem następowały fragmenty zatytułowane Znikając… oraz.. .to długi sen pióra kolejno Wiktora Jekimowskiego i Władysława Szuta, dalej tajemniczo-elegijne w nastroju Quartetto per archi Władimira Tarnopol­skiego z przesuwaniem smyczków wzdłuż krawędzi ksylofonów, potem osti- natowe, napięte Lamento na kotły Władimira Martynowa, następnie grotesko­wy, z elementami teatru instrumentalnego i cyrkowymi rekwizytami Iluzjon Aleksandra Raskatowa, dalej Misterium LuigiegoAleksandra Wustina. Finał stanowił tajemniczy fragment Sofii Gubajduliny, zatytułowany Czy nas sły­szysz, Luigi? Oto taniec, który wykona dla Ciebie zwyczajna grzechotka.

Leave a Reply