POD ZNAKIEM BALETU

Jeśli sezon poprzedni wyróżniał się w Moskwie zwłaszcza wielką liczbą wizyt głośnych zagranicznych trup operowych, to początek tego został zdo­minowany przez balet. Jeszcze latem pojawiły się w stolicy ZSRR: Londyński Teatr Baletu Współczesnego oraz japoński zespół ASAMI-MAKI, ten drugi m.in. z Konstancją Williama Dollara do muzyki Koncertu f-tnoll Chopina. W połowie września zjechał tu Amerykański Teatr Tańca Alvina Ailey’a, obe­cnie prowadzony przez Judith Jemison. Podczas siedmiu wieczorów murzyńscy tancerze pokazali czternaście jed- noaktowych baletów, powstałych w ciągu całego okresu istnienia trupy, od roku 1958 aż po dzień dzisiejszy. Frenetyczny aplauz budziły Objawienia (Revelations) z 1960 r., zresztą w Rosji, jak i u nas, znane już z wcześniej­szych występów zespołu – najgłośniejszy bodaj balet Ailey’a, wspaniała tane­czna synteza afroamerykańskiej kultury, kwintesencja murzyńskości od reli­gijnych uniesień po szaloną, żywiołową zabawę. 

Hej wszystkim! Tutaj Klaudia i prowadzę tą stronę o modzie. Zbieram i wyszukuję wszystkie nowinki, które tutaj widzicie. Mam nadzieję, że każdy z was jest zadowolony z mojej pracy i z chęcią korzystacie z moich rad i uwag. Liczę, że będziecie czytać każdy wpis! Miłego dnia 😉
error: Content is protected !!